Tym razem propozycja na mały głód, przekąskę do filmu albo niespodziewane przyjście znajomych :) No, może nie do końca takie niespodziewane, bo niektóre z tych składników nie są oczywistą zawartością lodówki, ale bez problemu można je niedrogo dostać w każdym markecie. Czego będziesz potrzebować?
- prostokątne krakersy, np. biedronkowe TOP albo Lajkonik (ok. 18-20 sztuk)
- kilka plastrów dowolnej (najlepiej wieprzowej) szynki
- kilka plastrów żółtego sera (można pominąć, ale ja jestem serożercą i nie zmarnuję okazji, żeby ten ser gdzieś przemycić)
- 1 średni pomidor (ewentualnie ok. 10 małych i podłużnych, np. papryczkowych)
- 1 kulka białej mozzarelli
- 10-20 liści świeżej bazylii
Przygotowanie nie mogłoby być prostsze! Krakersy potraktuj jak małe kromki chleba. Pokrój szynkę i ser na mniejsze kawałki, które zmieszczą się na krakersach, pomidora na 9-10 cienkich plastrów a następnie plastry na połówki (w przypadku małych pomidorków wystarczy przekroić je wzdłuż na pół). Mozzarellę też najlepiej pokroić w cienkie plastry, a te największe, ze środka, dodatkowo "ciachnąć" w połowie. Pozostaje tylko ułożyć wszystko na krakersach i udekorować listkami bazylii, całymi lub w połówkach, a potem zajadać się ze smakiem! Uwaga: znikają zbyt szybko, dobrze jest mieć w zanadrzu składniki na drugą porcję :D
A.

Komentarze
Prześlij komentarz